Odwiedziło nas
gości: 31810
|
Historia
|
Naturalne, łagodne,obustronne obniżenie terenu, biegnie ukosem od strony lasu, przecinając prudnicką szosę w okolicy przystanku autobusowego, mija dawny gościniec (kino), a następnie biegnie skrótem pod ulicą Wiejską w kierunku stawu Kalusznik. Na mapach dno tego obniżenia stanowią wydzielone działki o numerach 33 i 7, a pod niewielką warstwą gleby, w betonowych rurach, płynie nim od strony lasu woda, która jeszcze nie tak dawno ciekła sobie swobodnie odkrytym rowem. Jak twierdził p. Franciszek Geisler ( Sołtys), kiedyś była to woda wyjątkowo czysta, którą można było swobodnie wykorzystywać do prania, czy nawet do pojenia bydła. Może właśnie dlatego jedne z najstarszych zabudowań w Mosznej powstawały akurat w sąsiedztwie tego rowu. Nikt nawet nie przypuszczał, że "wykopaliskowe" roboty ziemne, przy budowie ogrodzenia, dostarczą niespodziewanie dowodu na istnienie tu osadnictwa już u zarania naszych dziejów...
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
U zwiedzających, zespół pałacowo - parkowy w Mosznej, bardzo łatwo zauważyć pewien emocjonalny dysonans. Z jednej strony, nieukrywany, niemal odruchowy zachwyt niesamowitym urokiem tego miejsca a z drugiej, jego przytłaczający ogrom, bogactwo formy i swoista " ponadnaturalność", skłania często do powątpiewania w rzetelność własnych ocen, gdyż w obecnej formie obiekt funkcjonuje przecież zaledwie około ... 100. lat... . Pomimo tak młodego wieku jest jednak niezwykle cenny, zjawiskowo piękny, jedyny i niepowtarzalny. Jakie wiec przyjąć , w takim przypadku, poprawne kryteria oceny ? Czy tylko w oparciu o wywoływane emocje? Czy przyjmując przy ocenie jako kryterium wyłącznie miarę czasu - cenniejsze, im starsze - nie popełniamy przypadkiem fatalnego w skutkach błędu ? Oczywiste, że wcale nie musimy go popełniać, ponieważ ( przewrotnie ) prawdziwie wiekowa wartość pałacu nie wynika wcale z jakiegokolwiek metrykalnego dokumentu, lecz z niezwykłej, historycznej treści, finezyjnie zaprojektowanej i mistrzowsko zrealizowanej "wielowiekowej" formy architektonicznej. Nie tylko bryła pałacu oraz jej otoczenie, ale każdy starannie dopracowany szczegół , potrafi do nas przemówić głosem różnych epok. Chociaż, najwięcej zależy jednak od samego ... "słuchacza" ... a więc od tego, kto, gdzie, kiedy i jak dokładnie przyłoży ... "ucho". Gdyby tak sięgnąć po przykłady , możemy łatwo dojść do wniosku, że wyobraźnia, którą uruchomił architekt, by stworzyć to dzieło, z pewnością nie była zawieszona w historycznej próżni ...
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
POLOWANIA WILHELMA II W MOSZNEJ.
(Wolne tłumaczenie z czasopisma WILD UND HUND - Moschen, Erich Reisch. Opracowano na podstawie informacji p. Rozwity Malec z Mosznej. Zdjęcia z oryginalnego, albumu hrabiego - wł. p. Krystyny Gąsior z Mosznej ).
11 pędzeń w ciągu 5,5 godziny (efektywnego polowania), 1017 cesarskich strzałów w czasie 330 minut, daje statystycznie 3,08 a więc ponad 3 strzały na minutę, czyli oddawanie (niezwykle celnych) strzałów średnio co ... 20 sekund ...
|
|
Czytaj całość…
|
|
Zimą 1944/45 roku linia frontu na Odrze nie była ustabilizowana. W pierwszym uderzeniu wojska radzieckie ją przekroczyły, lecz niestety kontratak niemiecki okazał się wyjątkowo skuteczny i tereny zachodnie nad Odrą powtórnie znalazły się w rękach niemieckich.Były liczne zniszczenia i ofiary ... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Młody, szesnastoletni chłopiec, traci rodziców. Jest rok 1819, kiedy przybywa na Śląsk, bez środków do życia i bez szansy na jakąkolwiek protekcję. Minęła właśnie epoka napoleońska - bitwa pod Waterloo i Kongres Wiedeński, 1815r. W Prusach zaczyna funkcjonować system wielkich reform (Stein,Hardenberg), które gruntownie modernizują państwo, gospodarkę i stosunki społeczne.Na Śląsku pełną parą rusza przemysł .... Wiele szczegółów zawiera załaczona kopia artykułu z czasopisma "EWANGELIK", dzięki której odkrywamy wspaniałą postać córki Huberta i Waleski von Thiele Winckler - Ewy ( Matki Ewy) - jej życiorys można przyrównać do do drogi życiowej Matki Teresy z Kalkuty...
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
|