Odwiedziło nas
gości: 31810
|
Aktualności
|
Już w 2009 roku ukazał się artykuł w Tygodniku Krapkowickim - Numer 30, z dnia 28.07.2009, autorstwa p. Łukasza Przybylaka (SGGW w Warszawie) w którym dosyć obrazowo zaprezentował niezwykłą wartość naszych rodzimych, materialnych zasobów historycznych, podkreślając fatalne błędy, popełniane zarówno w planach jak i możliwych już do oceny realizacjach, których celem miała być zarówno ich renowacja i adaptacja, jak również możliwość wykorzystania w rozwoju lokalnej turystyki. Artykuł nabrał charakteru otwartego i dobrze uzasadnionego ostrzeżenia, przed podejmowaniem jakichkolwiek nieprzemyślanych działań, które zadają gwałt, doskonale rozplanowanej i naturalnie ukształtowanej, przestrzeni krajobrazowej parku w Mosznej. Podobnie i hrabia, u podstawy ogrodowego tarasu, zawarł własną myśl w baśniowej kompozycji rzeźbiarskiej o niemal identycznym przesłaniu : niezadawania gwałtu naturze i zdecydowanej ochronie jej piękna ze wskazaniem konsekwencji na które naraża się każdy gwałtownik : zemście leśnych nimf - dobrych duchów, na diable (... kastracja ! ) za gwałt, którego dopuścił się na jednej z nich... . Przedruk całego artykułu, za zgodą autora, w dalszej części tekstu ...
|
|
Czytaj całość…
|
|
Za zgodą autora, opublikowany zostaje pełny tekst artykułu ( bez skreśleń ), który w "okrojonej" postaci ukazał się również w "Tygodniku Krapkowickim". Autor jest architektem krajobrazu oraz reprezentuje młode środowisko naukowe warszawskiej SGGW, gdzie powstają bardzo rzetelne, specjalistyczne publikacje oraz szereg innych, niezwykle cennych opracowań, m. in. na temat zabytkowych zespołów pałacowo - parkowych na Śląsku. Brak jakichkolwiek opracowań i publikacji, przed podjęciem decyzji o lokalizacji nowego szpitala w strefie chronionej zabytkowego parku w Mosznej, nadaje szczególną wagę każdej wypowiedzi, której celem jest ratowanie przed degradacją cennych zasobów materialnych kultury europejskiej. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
...na wieść o czekającym go stałym sąsiedztwie szpitalnego molocha - takie wrażenie sprawia pałac przystrojony "od stup do głów" filigranowym rusztowaniem z "wykałaczek". W obrębie ogrodu i parku pałacowego, klasyczne założenia architektury epoki baroku dopuszczały wyłącznie kompozycje tzw. małej architektury, dopełniającej czytelność wrażeń estetycznych, naturalnie wypływających z otoczenia przyrody i wnikających w krajobraz (aleje, altanki, mostki, ławki, kwietniki, imitacje ruin ). Najdalej jednak "zapuścił się" w tej dziedzinie francuski, rokokowy książę, Filip Orleański ...
O Mosznej "bez zahamowań" - w załączeniu linki do niezwykle cennej publikacji w czasopiśmie "EKONATURA".
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
pozbawiona stuletnich głogów.Gdyby tak małpie dano brzytwę, dziecku zapałki a przysłowiowej blondynce ... piłę motorową, to nawet ich zespołowy wysiłek nie byłby w stanie spowodować tak wielkiej i nieodwracalnej szkody, jaką zupełnie bezmyślnie wyrządzili lokalni włodarze swojej (jak twierdzą) "małej ojczyźnie". Mając tak wspaniałe, naturalne tworzywo do formowania krajobrazu i wyjątkową szansę wzbogacenia nim otoczenia pałacu, pozostawiono ...
|
|
Czytaj całość…
|
|
Przygaszona niskim sklepieniem poświata tuż za otwartymi drzwiami do zamkowej jadalni, w sposób odruchowy, przenosi uwagę w kierunku poszukiwania źródła, pomykającego między filarami, światła. Łatwo zauważyć, że jest nim położona naprzeciw, w głębokim planie, przeszklona konstrukcja ściany z wejściem do oranżerii. Jak w chińskim teatrze, dostrzegamy w niej fantazyjne kontury cieni, rzucanych przez precyzyjnie wykutą w metalu, koronkową, przebogato zdobioną roślinną ornamentykę, wrastającą w otwartą przestrzeń okien i drzwi. |
|
Czytaj całość…
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 9 z 13 |
|
|